Spotkanie kwietniowe

 Wieczorem w przysiolskim parku spotykamy się Bezrobotny Hidekuti, Genia Spokojna i Wania Myśliciel oraz nasi mniejsi przyjaciele czyli psy rasy nieznanej Ciri (patrząca na nas z Wysokości) Alba(ostatnio kuleje, potracony przez miłośnika prawdziwych ludzi) i Kasia. Śniegu ani śladu. Kaczek coraz więcej Pierwiostki pokryły cały park. Zagaił Bezrobotny: Przyniosłem ostateczne poprawki do naszej roboty.                                                                                
 Wania: Już raz mówiłem przyniosłeś dwa kosze grzybów, trzeba to przebrać, ogonki odrzucić wtedy dopiero robić z tego  pierogi. Robota musi być bardzo dokładna, szkoda mogłaby być straszna. Ludzie zatruci nawet umierają. Bezrobotny: Chyba lepiej powiedzieć odrazu w czym rzecz. Wania: Zrobię tak aby nikt się nie zatruł. Bezrobotny: Stuprocentowej pewności z grzybami nie ma nigdy. Ciri z Wysokości instynktownie zaszczekała wyrażając swoje zainteresowanie. Bezrobotny:       A ja też powtórzę –W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: „albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać”  Wania: Robię co mogę. Ciri i Kasia powtórnie  instynktownie zaszczekały wyrażając swoją dezaprobatę. Bezrobotny: Doświadczenie, praca i twój czas są bezcenne Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić. /Albert Einstein/. Co my robimy z czasem innych ludzi? Barbarzyńca odpowie ze się nie liczy. Wania skrzywił się zniecierpliwiony.W bramie parku pojawił się jakiś poruszający się cień. Zbliżył się i w świetle księżyca ukazał się wysoki brunet elegancko ubrany(nawet miał krawat).Wania: To mój serdeczny kolega, Bogdan-przedstawił  nowo przybyłego.Co sądzisz o wynikach badań ubiegłorocznej zagłady bobrów w naszym parku?- zwrócił się do przybyłego wstając jednocześnie z ławki aby ustąpić mu miejsce. Bogdan: Trudno to przyjąć za wiarygodne, prawdę mówiąc wyniki podaje prawdopodobny współodpowiedzialny zagładzie tylu bobrów. Daj się coś napić, to może pomóc w dyskusji. Wania udał się po termos z herbatą schowany w krzakach. Bogdan: Na podstawie czego można powiedzieć, ze ciało nie uległo zatruciu nie badając silnika-jak? Powracający Wania: Jak się chce. Hidekuti: z perspektywy Madziara mogę powiedzieć, jeżeli pobrał próbkę Iwanow to Kowalski powinien ją oznaczyć i próbka z tym oznaczeniem powinna być potwierdzona przez niego lub jego kolegę w trakcie badania. Iwanow powinien przedstawić uwiarygodnione dokumenty CV objaśniające jego niezależność w ocenie prowadzonych badań. Wiarygodność CV powinien sprawdzić i potwierdzić Kowalski lub jego kolega. Zawsze można powrócić do badania wiarygodności wykorzystując instytucje kompetentne w prawie unijnym. Bogdan: Z korpusu i zniszczonych części  nie pobrano niezbędnych próbek, nie ma o czym mówić. Genia: Powoływanie się na fumologię czyli smugę dymu po której ratownicy zjadą do potrzebujących pomocy jest gorsze od trujących grzybów. Lepsza jest zwykła drabina po której powolnie ale pewnie dojdziemy do potrzebujących albo uciekniemy od ognia. Poznaj pieśń utwór Pola Bracia , rocznica:

 

Drabina albo schody

Bracia, rocznica! Więc po zwyczaju

Niech każdy toastem spłaci:

Ten pierwszy puchar święcim dla kraju,

Drugi dla ległych współbraci. 

 

 

 

A trzecie: Zdrowie moskiewskich branek!                                                                                                A wiecie zdrowie to czyje?                                                                                                            Zdrowie sióstr naszych, matek, kochanek                                                                                     Zapewne każdy wypije.

O, nie zginęła jeszcze Ojczyzna,

Póki niewiasty w niej czują,

Bo w ich piersi płynie trucizna,

Którą wrogowie się trują…

Ranek jest zawsze obiecujący piekną pogodę, jak w parku Hrabiny…

Park i rower

 

   

 

 

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu. Minęło kilka lat, liczba 100 znów aktualna...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy, Spotkania i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s