Gala Regionalna

Spotkanie na ławce

 

11 maja 2011r. to Święto Miasta Miskolc, na tej gali byłem zabytkowym autobusem”Ikarus” jechałem dookoła miasta a następnie dziewczyny…

Jedyną niefałszowaną koniecznością jest nieustanna naprawa istniejącego stanu urządzeń. Naprawa nie może się nigdy skończyć, ona stanowi istotę użytkowania zmęczenia i zużycia urządzenia. Polega ona w gruncie rzeczy na dążeniu do spełnienia błogiego nastroju człowieka leniwego do nic nie robienia. Skuteczność naprawy wymuszają ustanowieni rzeczoznawcy, komisarze, inspektorzy, rewidenci i inni osobnicy, z których istnienia niewielu ludzi zdaje sobie sprawę. Osobnicy ci działają a nawet jeszcze istnieją na Podkarpaciu już ponad sto lat i ciągle ich przybywa. Co ci osobnicy robili przez poprzednie sto lat? Nauczali i egzaminowali  palaczy, maszynistów, operatorów, majstrów, kierowników, dyrektorów, prezesów i inne osoby eksploatujące urządzenia stare i nowe. Wskazywali i zalecali miejsca do naprawy urządzenia. Pomagali skutecznie naprawiać urządzenia. Podróżowali od urządzenia do urządzenia po całym terenie Podkarpacia bez względu na odległości, trudności komunikacyjne czy warunki pogodowe. Byli zawsze tam gdzie mogło być zagrożone błogie życie leniwego człowieka. Józef E. Sobkowicz

Powyższy fragment wyjęto z publikacji zawierającej 240 str. pt. Podkarpacie .Dozorowania technicznego sto lat Ukazała się w maju 2011r.  opowiadając o ponad stupięćdziesięcioletniej historii dozoru technicznego na Podkarpaciu. Wydawcą książki jest Pobitno Oficyna Wydawnicza ul. Konfederatów Barskich 13, 35-301 Rzeszów                                                                                                                          e-mail:pobitno.oficyna@neostrada.pl

   Natomiast dnia 16 maja 2011r. w Lublinie na Gali Regionalnej DT opowiedział autor o publikacji z której fragment wygląda jak powyżej.

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu. Minęło kilka lat, liczba 100 znów aktualna...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s