Głowa

SANYO DIGITAL CAMERA

16 wrzesień 2013 Poniedziałek Edyty Kornela

Temperatura o godz. 7 wynosiła 13,50 C, pochmurno

Poranek dnia 13 września 2013 roku a w dodatku był to piątek nie nastrajał optymistycznie w parku Hrabiny temperatura wynosiła około 15,50 C, było pochmurno.  Do bagażnika obszernego auta Sarmaty zapakowaliśmy nasze śpiwory i ciepłe ubrania, razem w grupie siedmiu osób wyruszyliśmy w stronę południowo-wschodnią.                         W skład grupy wchodzili wytrawni biesiadnicy w tym niektórzy jeszcze przed wiekiem emerytalnym. Jadąc na południe pogoda poprawiała się a nawet wyszło słoneczko. Po dwóch godzinach jazdy na usilne żądanie Teda zatrzymaliśmy się w restauracji w Bukowie aby wzmocnić organizm kuflem piwa. Wzmocnieni ruszyliśmy w dalszą drogę. Jedziemy raz w górę, raz w dół, droga wije się między jeszcze zielonymi drzewami i zaroślami, gdzieniegdzie tylko mijamy skupiska kilku zabudowań. Patrzcie na tą tablicę-Sarmata znający okolicę zwraca naszą uwagę na tablice informującą o możliwości spotkania na drodze niedźwiedzi.  Czy tą drogą przez Krościenko –Wania Myśliciel zapytuje-  dojechalibyśmy do Drohobycza ? Można-odpowiada Szef. Sto lat temu nowo upieczony absolwent Politechniki Lwowskiej inżynier Antoni Żółciński – Hidekuti siedzący w pędzącym aucie obok kierowcy objaśnia- przyjeżdża do pracy w Elektrowni Podkarpackiej w Borysławiu, 13 września 1913 roku była sobota dzień wydawania Tygodnika Drohobyckiego, w którym między innymi czyta: „Kutas powiatowy kupił sobie automobil i willę na Wojtawskiej górze za 30.000 koron. Powinszować tylko takiemu arcydzielnemu arcykutasowi powiatowemu, że spełniając obowiązki wobec żony i dzieci tudzież pozaobowiązkowe obowiązki, potrafił zaskarbić sobie mająteczek na takie zakupna przy stosunkowo krótkiej służbie powiatowej w Drohobyczu”. A dzisiaj jakie nowości ?SANYO DIGITAL CAMERA

Około trzy godziny trwała jazda na biesiadę pożegnalno-powitalną, która odbywa się w posiadłości naszego kolegi kończącego prawie pięćdziesięcioletnią pracę zawodową i służbę w organach technicznych. Zajmujemy przydzielone nam pokoje a za chwilę kierując własnym samochodem dojeżdża najstarszy Emeryt aktualnie rezydujący w Przemyślu. Kaziu ze sławnej rodziny lwowskiej- Andrzej bezceremonialnie dopytuje przybyłego- ile ty masz lat? Osiemdziesiąt jeden- odpowiada z satysfakcją. Gospodarz przygotował wykwintne i różnorodne potrawy a i napitków wszelakich nie zabrakło. Rewelacyjnie przygotowany pstrąg łososiowaty w kapuście z przyprawami, kociołek jarzynowy, grill z kiełbaskami i filetami, chleb swojski ciemny i jasny, leczo- Myśliciel   wymienia zapamiętane- piwo jasne i ciemne, puszkowe butelkowe i beczkowe, cztery gatunki nalewek a królowała przede wszystkim biała w kilku gatunkach. Zajęcia obejmowały przede wszystkim dyskusje wokół tematyki poruszanej w książce pt. Jim Marss  ONI rządzą światem tajna historia łącząca Komisję Trójstronną, wolnomularstwo i piramidy egipskie Wydawnictwo JEDEN ŚWIAT Warszawa 2005, spacery, gry ruchowe i inne. Tej obfitości szczególnie napitków nie sprostał organizm jednego ze „Strzechy Starszych”. Po wielokrotnych upadkach i pomocy pozostałych biesiadników w powstawaniu wreszcie drugiego dnia stanął w pozycji pionowej.

Nie na wiele się to zdało- konstatuje Hidekuti- w pewnej chwili stojąc ukazał się w drzwiach z twarzą zalaną krwią.  Rozbiłem głowę po trzeźwemu- wykrzyknął Stan po dwu dniach nietrzeźwości- nic mi z głową nie róbcie, na mnie każda rana goi się błyskawiczni

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu. Minęło kilka lat, liczba 100 znów aktualna...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Głowa

  1. kopiący pisze:

    Głowa się kiwa
    Piwa zażywa
    Wódką nie gardzi
    Nogi są smardzi

    Już się nie kiwa
    Brata przyzywa
    Podłogę całuje
    Brzuch wypłukuje

    Głowę zaklejają
    Upodlenia zamawiają
    Auto zaśmierdzi
    Sąsiadom wypierdzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s