Tablica

Przemywanie

17 Sierpień 2016 Środa Jacka Anity Elizy

Od rana padał deszcz, chwilę ulewny, dłużej mżawka, koło południa niebo stało się pogodne, niebieskie z jasnymi pogodnymi cumulusami. Przy tych zachęcających warunkach z temperaturą 23.5 st. C i ciśnieniu barometrycznym 987 hPa spotkanie w parku Hrabiny, Geni, Wana i Hide oraz ich psów może być przyjemne a nawet owocne w wymianę aktualnych uwag.

 

Stefa- Wan przytacza wypowiedz sąsiadki z ławki na przystanku autobusowym komunikacji miejskiej- co się stało, ze nie jedziesz swoim samochodem?

Zatrzymałam się na „czerwonym”, uderzyło w tył mojego auta inne auto pewnego młodzieńca-odpowiada zagadnięta- pojazd w naprawie.

Jeżdżą Ci młodzi niebezpiecznie- druga Pani- słuchałam wiadomości, potrącenia i nawet w ostatni weekend było kilkadziesiąt wypadków śmiertelnych przez nich spowodowanych. W twoim wypadku policja, co?

Prosił, przepraszał mnie Młody, chciał płacić- Stefa- odpuściłam, teraz trochę żałuję jak słyszę o tych śmiertelnych wypadkach. Poniósłby karę, może jeździłby rozsądniej.

Stefa – druga Pani- świetnie wyglądasz jak na te twoje osiemdziesiąt lat.

Faktycznie z zainteresowaniem spojrzałem – Wan opowiada dalej – na panią Stefę, włosy srebrzyste, ułożone w loki wysoko upięte, twarz rumiana, gładka skóra na policzkach i czole, elegancko ubrana.

Koleżanki pielęgniarki- Stefa- mi mówią, przychodzą te babcie niedomyte aż wstyd. Dlatego ja się domywam.

róg

W święto   Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny – Genia- widziałam Wanie spacerującego aleją pod kasztanami nazwaną teraz ulicą Lubomirskich. Miejscami pochylał się nisko nad brukiem. Dzieci przechodzące pytają rodziców: Pan robi kupę ? Ojciec odpowiada: wygląda, ze ładuje rewolwer. Matka do Wani pochylonego z kamerą o rękojeści przypominającej uchwyt pistoletu- myślałam, ze Pan sika.

SANYO DIGITAL CAMERA

kupa

Czasem to robię- odpowiada Wania fotografujący bliska tablice z nazwiskami znanych mieszkańców naszego grodu umieszczone w bruku ulicy.

SANYO DIGITAL CAMERA

Lech

Półkozicinni

 

Musimy czym prędzej – Hide  przerywa dyskusję- wynieść się z parku,  przyjechała ekipa ze „zwyżką” będą robić wycinkę gałęzi ze starych drzew. Psy i kaczki są zaniepokojone.

 

Reklamy

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu. Minęło kilka lat, liczba 100 znów aktualna...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy, Spotkania i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s