Na małym

Italia

Italia

Watykan

Watykan

Do niebagwiazdybuska

W wodzie na małym basenie znalazłem się jako osobnik spoza planowanej ilości pacjentów.

Kto to jest pan Hidek ?- wykrzyknęła pani w czerwonym dresie, stojąca na podwyższeniu.

Podniosłem rękę.

Pan powinien przyjść w czasie zaplanowanym w harmonogramie, jeżeli dojdzie jeszcze jedna osoba pan będzie musiał opuścić basen- kontynuowała.

Ja się przesunę na poręczy, aby pan miał miejsce do ćwiczeń- zaproponował Starszy pan w kolorowym czepku. Przedstawił się jako Zardzewiały Stanisław.

Dziękuję.

Mój dziadek potrafił nurkować nawet będąc pod wodą przez 5 minut- Kolorowy czepek znika pod woda- ja najwyżej minutę. Dziadek pracował jako spawacz w porcie w Hamburgu, wykonywał różne prace naprawcze pod wodą. Brał nas wnuków na basen, zanurzał się i płyną pod wodą, nad powierzchnią pokazywał co kilka metrów stopę i trwało tak około pięciu minut. Wchodził z wody i mówił teraz wy próbujcie. Mogliśmy tylko podziwiać, jedna minuta pod wodą tak mi zostało do dzisiaj. Tutaj na tą Czerwoną taka Zardzewiałego rada:- Baby należy szanować, czasem odmawiać ciche pacierze o zamknięcie buzi.

W parku jest aleja gwiazd- Hide zauważa- myśli pan ze ta Czerwona tam trafi?

Nawet publiczny pokaz jej biustu -Zardzewiały- nie spowoduje brania pod uwag tej kandydatury na gwiazdę.

Pokaz ćwiczeń dla pacjentów przez obcesową panią, był pokraczny i nieczytelny.

Po pół godzinie prowadzenia tego pokracznego „zabiegu” , Obcesowa zakończyła, podziękowała.

Proszę panią- podszedłem do prowadzącej- moja wcześniejsza obecność jest podyktowana błędnem w harmonogramie, pani wystąpienie było nie na miejscu.

W kolejnym dniu na basenie tej niegrzecznej pani już nie było.

Stół szwedzki-do naszego czteroosobowego stolika w stołówce, dosiada się Ania i Staszek- dzień dobry, jak smakuje śniadanie?

Bardzo dobry wybór- Genia odpowiada- jedzenie tutaj jest zawsze smaczne i urozmaicone.

Przejechaliśmy przedwczoraj ze Stanów- Staszek, murarz- będziemy dwa tygodnie w Polsce. W Stanach nasza rodzina to siedmiu synów, trzy synowe, trzech wnuczków. Urodziłem się w białostockim , rodzice przywieźli mnie jak byłem małoletnim dzieckiem, w Ameryce jesteśmy ponad czterdzieści lat. Byliśmy w tym sanatorium przed pięciu laty, po każdym pobycie jesteśmy ozdrowieni.

Ja urodziłam się na Podhalu, we wsi koło Limanowej, gospodarstwo było duże i dużo było dla mnie roboty,  -Ania- w domu mówimy po polsku, tylko jedna synowa Amerykanka lepiej mówi po angielsku, uczy się polskiego. Ja do niej mówię po polsku a ją proszę aby mówiła do mnie po angielsku bo ona nie może się nauczyć akcentu języka polskiego. Gotowanie dla siedmiu synów, z których najstarszy ma czterdzieści lat, wyrobiło we mnie przydatne umiejętności kucharki na różne większe przyjęcia. Pomagam gotować dla proboszcza-Ania – mieszkamy blisko kościoła.

28 października na cmentarzu msza w tym roku ze względu na opady deszczu odbyła się w kościele, mieliśmy święto w parafii, przyjechało 25 księży z okolicznych kościołów, zrobiłam:

200 pierogów z serem na słodko, kocioł flaczków, trzy kaczki zapiekane w nadzieniu, 250 rogalików oblewanych sosem, barszcz czerwony,100 krokietów, buraczki …Przygotowania robiła pani chyba miesiąc?- Genia dopytuje.

Od poniedziałku zawijałam krokiety, resztę  robiłam w sobotę. Wszystko przygotowuję w moim domu, kuchnia na plebani jest mała.

Każdy odjeżdżający otrzymywał zawiniątko z moimi wyrobami.

Leczenie domowe, miód, cytryna w chłodnej wodzie moim lekiem-Stach-

chodzę do lekarza z czegoś on musi żyć,

-chodzę do farmaceuty, kupuję leki z czegoś on musi żyć,

– przychodzę do domu, wyrzucam leki do kubła na śmieci, też chcę żyć.

 

Z okazji 25-lecia naszego ślubu byliśmy zaproszeni do Rzymu na audiencję u papieża JPII,

pod warunkiem przybycia całej rodziny. Było nas dziesięć osób. Z New   York do Zurichu lecieliśmy liniami szwajcarskimi, z Zurichu do Rzymu liniami Włoskimi. Ze względu ze tworzyliśmy grupę otrzymaliśmy bonifikatę 500$/osobę. Na lotniku w Rzymie czekało na nas Trzech księży, dwóch z nich było wczoraj tutaj aby się z nami spotkać.

Zajęliście pewno, pół samolotu-Genia ze śmiechem.

W Watykanie ja, mąż, mama i najstarsi synowie spaliśmy w hotelu watykańskim pozostała trójka w hotelu obok Watykanu.,

Papież przyjął nas wszystkich w na audiencji prywatnej, rozpoczął rozmowę ode mnie:

Masz ilość dzieci, jak apostołów?- -Ania- mnie zapytał papież.

Jeszcze kilku brakuje, odpowiedziałam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu. Minęło kilka lat, liczba 100 znów aktualna...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s