majowe lato

skutek.jpgskgaz.jpg

ROZGRZANE MURY, roboty zatrzymane.

Poranek od kilku dni chłodniejszy, temperatura około 16 st. C

6 czerwiec 2018 Środa  Norberta Bogumiła

Majowe lato trwa-Genia powtarza zasłyszaną opinię- nasze psy nie chcą wychodzić z chłodnych pomieszczeń domowych.    W maju temperatury nawet tutaj w parku sięgały 30 st. C.  Wczoraj w upale gałęzie tego drzewa nie wytrzymały. Trzeba było ciąć. Przyjechali fachowcy. Od jutra- Wania przerywa monolog- znów mają być upalne dni. „Dziadek” wspomina tamten upalny czerwiec.

W niedzielę 26 czerwca 1914 roku we wczesnych godzinach popołudniowych byliśmy z bratem na kawie w kasynie miejskim przy Akademickiej i tu nagle przez okna widzimy ze środkiem ulicy polskiego miasta Lwowa rozpoczyna się pochód kilkutysięczny różnych grup młodzieży, dziewcząt i chłopów ruskich w odświętnych strojach w wojskowym porządku. Odbywa się to przy dźwiękach wojskowych i cywilnych orkiestr , grających jakieś marsze oparte na motywach ludowych pieśni ruskich, jak „Nechody Hryciu na weczernyciu”, kołomyjki i kozaki.

Chłopi i młodzież uzbrojeni w karabiny wojskowe austryjackie, w manlichery i broń przyboczną, lub w zwykłe pałki a między nimi postępowali jako komendanci podoficerowie i żołnierze austryjaccy w mundurach. Wszyscy mieli wstęgi niebiesko- żółte lub kokardy tego koloru przypięte do czapek, serdaków i kożuchów. Pochód udawał się do parku Stryjskiego , gdzie odbywała się rewia w obecności komendantury miasta i namiestnika na wyraźny rozkaz z Wiednia.

Około godziny czwartej po południu w kasynie miejskim gruchnęła wiadomość podawana z ust do ust arcyksiążę Ferdynand z małżonką zabici strzałami z rewolweru przez spiskowców serbskich w chwili , kiedy po uroczystym przyjęciu na ratuszu w Sarajewie wracali automobilem zatłoczone publicznością ulice. Sprawcy zostali ujęci/ wiadomość do namiestnictwa dotarła około 2 godziny ale utrzymywano ją w tajemnicy oby nie zakłócić pochodu i rewii ruskiej/.

Szybko następowały lipcowe i sierpniowe wypadki. Szczególnie ostatnie dni sierpnia kiedy przez ulice miasta przewaliła się istna wędrówka ludów. Od 26 sierpnia 1914 roku zdumiewająca była karność setek tysięcy żołnierzy w przemarszu przez ulice Lwowa odchodzących na tyły. Początkowo ogół ludności nie mógł uwierzyć w to ze miasto jest pozbawione obrony. Panika wybuchła w ostatnich dniach sierpnia po opuszczeniu miasta przez marszałka, Wydział Krajowy i inne władze. Dnia 3 września 1914 roku obok naszego mieszkania na ulicy Zielonej zobaczyliśmy wjeżdżający pierwszy konny patrol pod wodzą oficera. Jechali w stronę do ratusza , gdzie około godziny 11 rano rosyjski kapitan sztabowy stanął przed Radą miejską ich i obywatelami stolicy odczytując im zawiadomienie komendanta wojsk rosyjskich von Rodego o zajęciu miasta. Mundurowych Rosjan widywałem na ulicach stolicy do 30 maja 1915 roku do chwili objęcia posady pomocnika palacza na parowozie wojskowego pociągu wyjeżdżającego ze Lwowa na wschód. W kasynie miejskim we Lwowie byłem po moim powrocie dopiero w czerwcu 1921 roku .

Sewczenkowski zlot ruskich Sokołów i Siczy odbył się w ciągu dwu dni ubiegłych we Lwowie . Inaugurujący koncert , urządzony w sobotę wieczorem , wypełnił szczelnie salę pałacu sportowego . przemawiali poseł dr Trylowski , p. Huzar i prof. Beberski , witając zebranych imieniem Siczy , Sportowego Towarzystwa „Ukraina” i ruskiego Sokóła-Macierzy. Po przemówieniach rozpoczął się koncert . Na koncercie był obecny JE. Pan Namiestnik Korytowski i przysłuchiwał się bogatemu programowi koncertowemu, w którym wzięły udział chóry „Bojana” i „Bandurzysty”. Utwory Szewcenki deklamował p.Lepki, spiewał znany artysta operowy Męciński.

W niedzielę rano ruszył z placu ćwiczeń na wzgórzu Stryjskim przez ulice miasta pochód Sokołów, Siczy i barwnie przybranych w stroje narodowe dziewcząt wiejskich, przy dzwiękach wielu orkiestr, przeważnie wiejskich. O godzinie 4 po południu na boisku ruskiego Sokoła –Macierzy rozpoczęły się ćwiczenia zlotowe około 400 wiejskich Sokołów i Siczowników , oklaskiwane gorąco przez tłumnie zgromadzoną publiczność. Przybył tutaj również JE. Pan Namiestnik Korrytowski w towarzystwie JE. komendanta korpusu Kollossvaryego i powitany przez grono posłów ruskich zasiadł loży , skąd z zajęciem przyglądał się czas jakiś wykonywanym na boisku ewolucjom.

O godzinie 8 wieczorem przeważna część drużyn sokolich i siczowych zamiejscowych udała się na dworzec kolejowy . Około godziny 10 w nocy rozpoczął się w pałacu sportowym komers, którego uczestnicy przemówienia prof. Boberskiego , poświęconego tragicznej mierci Najd. Arcyksięcia Franciszka Ferdynarda i Jego Małżonki . Z kolei nastąpiły dalsze mowy. Na znak załoby usunięto z programu komersu produkcje orkiestralne i śpiew chóru”Bandurzysty”, odwołano również ćwiczenia zlotowe , projektowane na poniedziałek.

Gazeta Lwowska .1914, nr 146

 

 

Reklamy

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s