Oczekiwanie

SANYO DIGITAL CAMERAPani Maria W parku Hrabiny, wczoraj wieczorem, po kilkudziesięciu dniach upalnych, powiało chłodnym wiatrem północnym obniżającym temperaturę do nawet 12 st. C.

Po jednej z ławek pozostały rozrzucone kostki, na fundamencie innej ślady wandali…

W niedzielnych godzinach porannych, dzisiaj 1 lipca 2018 stan na froncie ławkowym bez istotnych zmian…-Genia przywołuje przypowieść :Prostuj ścieżki swoje nogom twoim, a wszystkie drogi  twoje będą zmocnione. ..

maluch

Tam w wodzie, być może  znajdziesz:

Pani Maria pisała…Wreszcie Tymonowe Liczkowce. Wioska rozsypana nad leniwie cieknącym Zbruczem, kościół w niej (i grota z gipsową Madonną), cmentarzyk bluszczem porośnięty, sad przy nim. Na grobach jak w preromantycznej dumie powalone krzyże i kolumny, mchem porośnięte napisy, wszechobecne jeżyny i powoje. Wśród nich, w surowej zgodzie śmierci – w grzecznym familijnym sąsiedztwie: Tymon – syn niesforny, despotyczna matka i ojciec ze spłowiałego portretu. To wszystko.

Zaborowski? był tu taki – oświadczył niechętnie. Samobójca. Rodzina niepoślednia, ale cóż, wymarli dawno, parafii nie wyposażyli, a tu okolica biedna. […]. Ziemia tu chyba przeklęta – ciągnął. – A taka piękna, taka urodzajna, taka zdawałoby się człowiekowi przychylna… Przeszli tędy Tatarzy, Turcy, Czarny Szlak, Kamieniec stąd niedaleko. A raczej: był niedaleko, bo dzisiaj ni dojść ni dojechać. Nie ominęła ludzi tutejszych żadna zaraza, żadne pohańbienie. Taki już los. Za mojej pamięci tędy szła linia frontu, okopy przecięły cmentarz. Stary cmentarz, o tam… Konstanty, dlatego mówię ocalał, wcześniej wyjechał…

Liczkowce, wieś nad Zbruczem zaistniała w twórczości Tymona Zaborowskiego nie tylko w postaci pisanych utworów ale też ukształtowanego z miejscowej skały słupa nazwanego póżniej niektórych badaczy Światowidem. W sierpniu 1998 roku minęło 150 lat od wydobycia tego monumentu, Gabriel Leńczyk, korzystający ze spuścizny archiwalnej i częściowo rękopiśmiennej po zmarłym w 1955 roku doc. Tadeuszu Reymanie, któremu nie udało się zrealizować zamiaru uczczenia w 1948 roku dziełem ilustrowanym wynikami badań i szkicami, z żniej okazji setnej rocznicy odkrycia posągu . Z informacji przekazanych przez G. Leńczyka dowiadujemy się ponadto, że T. Reyman dysponował również materiałami zgromadzonymi przez zmarłego w 1937 roku prof. Włodzimierza Demetrykiewicza.

Współcześnie, dwieście lat później a od półwiecza, po ogłoszeniu fundamentalnych opracowań pióra Gabriela Leńczyka i Rudolfa Kozłowskiego, trwa okres względ­nej przewagi opinii przychylnych dla wiarygodności „idola”. Dzisiaj dość powszechnie uznaje się statuę za relikt pogańskiego świata dawnych Słowian. Czy poglądy konkurencyjne całkiem utraciły swoją prawomocność? To pytanie zawsze warto stawiać od nowa.

 

 

 

Reklamy

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s