200

Rocznica

14 Sierpień 2018 Wtorek Maksymiliana Alfreda

W parku Hrabiny około południa temperatura w cieniu wynosi 28 st. C, przy słabym południowym wietrze i ciśnieniu 980 hPa – razem z Genią i Wanią spotykamy się bez naszych psów, zostały w chłodzie domu. Genia podaje: Na Kreszczatku Światowid pilnuje Placu w temperaturze około 30 st. C przy słabym południowym wietrze, warunki atmosferyczne Dębu Chrobrego w Brzuchowicach podobne.

Kijow 1018, Zbrucz 1818 i Liczkowce 2018 – Genia dodaje- wspominamy ?

Na specjalne wyróżnienie zasługują pomniki grobowe koło kościoła w Liczkowcach. Piękny jest zwłaszcza pomnik kamienny w postaci ostrosłupa , ujętego u podstawy w kielich kwiatu , z uchami wyrastający z prostokątnego postumentu, stojącego na stopniach. Na ścianie postumentu płaskorzeźbione emblematy rycerskie(pancerz, hełm, dzida), na samym szczycie ostrosłupa jakoby nasadzony hełm, a na nim krzyżyk. Napis ledwie czytelny głosi, iż pomnik  postawiony został ku pamięci kapitana W.P. , Michała Zaborowskiego , poległego pod Możajskiem 1812 r. w 28 r. życia. Jest to jeden z piękniejszych pomników naszego empiru. Inny pomnik głosi iż w 1818 r. pochowany został w kościele Jan Szeptycki, jenerał adiutant W.P. , dziedzic Liczkowiec. Na cmentarzu obok kościoła zwraca uwagę pomnik na grobie poety Tymona Zaborowskiego w postaci kamiennego krzyża z Chrystusem pod nim herb a z trzech stron postumentu napisy z datą śmierci 20 marca 1828 r. Obok dwie 2 m. wysokości urny kamienne z uchami w postaci głów wolich i wieńcem, na grobie ojca i matki poety tudzież trzecia mniejsza nad grobem jego stryja oraz słup strzaskany , poświęcony przez brata Konstantego rodzicom i stryjowi.

Wincenty Leon Szeptycki

Takim też był jenerał Wincenty Leon Szeptycki, bohater niniejszej opowieści. Potomek starożytnej rodziny szlacheckiej , od wieków osiadłej na Rusi, której członkowie w dziejach cerkwi unickiej znakomitą odegrali rolę i senatorskie piastowali godności, ujrzał światło dzienne w Liczkowcach, na Podolu piątego kwietnia roku 1783. Ojcem jego był Jan rodzice Szeptycki, pan na Liczkowcach i Trybuchowcach, chorąży i namiestnik kawaleryi narodowej, póżniej jenerał-adjutant Jego Królewskiej Mci, matką Maryanna z Wielkiego Bobrowa, Bobrowska. O dziecinnych latach jenerała szczupłe doszły nas wiadomości. Wiemy tylko, iż miał siostrę Julianę, zaślubioną póżniej Stefanowi Zaborowskiemu, a matką znanego poety, Tymona, oraz , że odumarli oboje rodzeństwo we wczesnym bardzo wieku. Wychowanie – jak się wyrazili współcześni biografowie Szeptyckiego- zawdzięczał on prawie jednej naturze, która go obdarzyła żywością umysłu, złączoną z łagodnością, a zarazem wielką stałością w przedsięwzięciach, w dowód, że dwie sprzeczności moggą być połączone…” Osiadłszy na roli we wsi dziedzicznej, Jakubowicach pod Lublinem, poświęcał się zrazu gospodarstwu. Ówczesna Galicya zachodnia, zwana także nową, celem odróżnienia od dawnego zaboru, obejmowała sześć cyrkułów : krakowski, kielecki, sandomierski, bialski, koniecki i lubelski, w których biurokracja austriacka gospodarzyła najfatalniej na świecie. Rząd cesarski nie przyczyniał się w niczym do ekonomicznego podniesienia świeżo pozyskanej prowincji.

Sprzedano za bezcen dobra narodowe, wycofano z obiegu złotą monetę, zastępując ją miedzią, oraz banknotami . Słowem administracja tej części kraju nie przyniosła korzyści ani rządzącym ani rządzonym. Nie obeszło się też bez prześladowań, ludności polskiej ze strony urzędników, których dobór bardzo wiele pod każdym względem pozostawiał do życzenia. Co dziwniejsza, znaleźli się, acz bardzo nieliczni, Polacy, którzy z radością powitali nowych panów kraju. Do takich, zdaje się wyjątków należał Sierakowski, naczelnik obwodu lubelskiego, głoszący publicznie, że gdyby wiedział, że posiada w sobie choćby jedną żyłę polską, toby ją sobie kazał wypruć. Natomiast Niemcy w tej części kraju osiedleni, ich synowie oraz córki spolaczyli się nader szybko. Wielu synów urzędników cesarskich służyło w armii Księstwa Warszawskiego.

Nie dziw przeto, iż młody Szeptycki zasłyszawszy o formowaniu wojska w Warszawie, podążył co rychlej pod narodowe znaki. Zabrawszy kilkunastu domowników, rzucił majątek, dający mu byt dostatni i mimo pościgu straży granicznej przekroczył szczęśliwie kordon, by udać się do stolicy młodziuchnego Księstwa. Warszawa, cicha dotychczas i opustoszała chwilowo rezydencja Prus Południowych, przedstawiała widok ruchliwego obozowiska.             Z pospolitego ruszenia, wśród którego celowały marsową postawą oddziały Sieradzan i Kaliszan, formowano regularne pułki jazdy. Tworzyły się legie piechoty z rekruta nowozaciężnego, z jeńców zabranych pod Jeną, z weteranów legionów włoskich, którzy radzi byli złożyć kości na ziemi ojczystej. Mimo znacznych ciężarów, połączonych z utrzymywanie armii francuskiej, duch ofiarności publicznej zdawał się wzrastać z każdym niemal dniem. Za przykładem zacnego Wybickiego, który na pomnożenie wojska oddał całą swą gotowiznę, posypały się hojne ofiary Radolińskiego, Kuczyńskiego, Skórzewskich, Sułkowskich, Melżyńskich, frmujących własnym kosztem nowe pułki. Nie brakło więc ochotników i pieniędzy, ale nie dostawało oficerów, w braku których niższe stopnie oficerskie powierzano młodzieży ziemiańskiej, jako obeznanej od dziecka z bronią i z koniem, a przytem posiadającej pewien stopien ogólnego wykształcenia.

Szeptyckiemu dawano patent porucznikowski do jednego z świeżo powstałych pułków, ale młodzieniec pragnąc nabyć w krótszym czasie doświadczenia bojowego, przyjął rangę podporucznika w lekkokonnym, polskim pułku gwardyi Napoleona I. i otrzymał odnośną nominację w dniu dwunastym czerwca 1807 r.

Słów kilka należy poświęcić historyi tego pułku, liczącego w swych szeregach kwiat młodzieży całej Polski. Formacyę lekkokonnego pułku polskiego gwardyi postanowiono w głównej kwaterze cesarskiej w Finkelstein, w dniu szóstego kwietnia t. r. z wyrażnem zastrzeżeniem, ze wstęp do korpusu szwoleżerów dozwolony był w pierwszej linii właścicielom nieruchomości, lub też ich synom, między osiemnastym a czterdziestym rokiem życia. Ochotnicy winni się byli zaopatrzyć własnym kosztem w konia, w mundur, oraz w kompletny rynsztunek na wzór konnych strzelców gwardyi, ulubionego pułku Napoleona, utworzonego z dawnych jego guidów. Puk ten- jak to słusznie zauważył jenerał Załuski – miał tworzyć rodzaj reprezentacji narodowej przy osobie cesarskiej, a składała go nie tylko młodzież, rozpoczynająca zawód wojskowy, ale służyli w nim także żołnierze dawniejsi. Ponieważ ziemianie nie mogli dostarczyć pełnej liczby ochotników, przeto rząd Księstwa warszawskiego otworzył szeregi pułku także dla nie szlachty. Tak więc obok Radziwiłłów, Gedroyców i Szeptyckich służyli w szwoleżerach też mieszczanie, jak młody Kiliński, lub Koch.

Fragmet pisownia oryginalna : wg Pepłowski Stanisław Schnür WINCENTY SZEPTYCKI                       

 

 

festpark.jpg

Tymczasem  w niedzielę na trawniku przed dworkiem Chłapowskiej trwa zabawa

szeptycki jenerałszeptycki jenerał

 

Brzuchowice

DĄB

Reklamy

Informacje o kronikarz100i

Zostałem "wkręcony" w pisanie publikacji, której nadałem tutuł "PODKARPACIE Dozorowania technicznego Sto lat". W tym miejscu odnotuję przygody trwające od 2008r. a związane z wyszukiwaniem zródeł jak się okazało istniejących w czasie przynajmnie trzech wieków na przełomie tysiącleci.Mam jako czytelnik sposób na rozpoczynanie czytania książek w takie kolejności:1. zapoznając się z tytułem, 2.przeglądając skrupulatnie bibliografię, 3.przeglądając spis treści, 4.czytając wybrane fragment 5.czasem czytam "strona po stronie". Powyższy sposób stanowi klucz przy tworzeniu tego blogu.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gawędy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s